Wyprawa PZA na Dhaulagiri - aklimatyzacja zakończona

10.05.2013

Minął miesiąc od dotarcia wyprawy do bazy - to sporo - warunki w tym roku są trudne, pogoda nie dopisuje, jest bardzo śnieżnie. Udało się jednak zakończyć proces aklimatyzacji uczestników przed finalnym atakiem na szczyt. J.Natkański, P.Tomala, R.Cholewa, D.Załuski, T.Styś dotarli dzisiaj do wysokości 7000 m. Jak to się określa w żargonie naszego programu phz - "klepnęli siódemkę" - niezbędne minimum by myśleć o ataku na ośmiotysięcznik.

Agnieszka Bielecka dotarła do wysokości 7200 m - ponad tzw. "niską trójkę" - w/g jej relacji wyżej jest szklisty lód i w ataku trzeba będzie ten fragment przed wysoką trójką na 7400 m szczególie dobrze ubezpieczyć linami.

D.Załuski i T.Styś postanowili spędzić dzisiejszą noc na 6900 m a reszta wróciła o 22.00 do bazy.

W bazie jeszcze wczoraj byli Marcin Miotk i Jacek Żyłka Żebracki ale z/w na złe samopoczucie Jacka dzisiaj 10 maja rano oboje opuścili bazę i przez przełęcz Dampus i Francuzów (5600 m) zeszli do Marphy (okolice lotniska Jomosom) i wracają do Polski.

Uczestnicy wyprawy

Zdjęcie poniżej z okolic obozu III na 7400 m pochodzi z 2008 roku.

wróć