Blog Kacpra Tekieli

 

między -19C a + 27C, czyli Colorado, Utah i Nevada

 W listopadzie mijającego roku, korzystając z niedrogich biletów oraz serdecznej przyjaźni z Przemkiem Jurczykiem , mieszkającym na codzień w Chicago, wybrałem się razem z Małgosią na wspinaczkową wycieczkę po kilku wspaniałych pasmach górskich USA. 

Małgosia Lebda na kluczowym wyciągu "Birdland" - nietrudnego klasyka kanionu Red Rocks. (fot. Kacper Tekieli)

 

  Dzień po przylocie do Chicago wsiadłem za kierownicę pożyczonego samochodu i nabijając łącznie ponad 8800 km, objeździłem w ciągu 23 dni, wraz z moją towarzyszką rejony Colorado, Utah i Nevady. Z powodu zaawansowanej jesieni, przygotowalismy się na rozmaite warunki pogodowe oraz spore amplitudy temperatur dobowych w rejonach pustynnych; i tak obok naostrzonych dziabek znalazły się woreczki z magnezją.

 

Kanion Red Rocks Nevada i piękna - niestety niedokończona droga Crymson Crysalis. Był to pierwszy dzień złej pogody, która na szczęście zawładnęła rejonem dopiero pod koniec naszego pobytu (fot. Małgosia Lebda)

 

 Pakując się przed wylotem miałem małą nadzieję na dobre warunki lodowe w rejonie Frisco - przepięknej, położonej na wysokości 2750m miejscowości w sercu Colorado, gdzie juz po raz drugi  miałem szczęście skorzystać z gościnności Magdy i Standy Vrba. Niestety lód odwiedzony przez nas któregoś wieczora okazał się słabej jakości, choć i tak cieszyłem się, że dziabki i raki nie przyjechały ze mną zupełnie na darmo. Z nadzieją na lepsze warunki na początku grudnia ruszyliśmy z Małgosią na zachód, w stronę znanych mi z 2009 roku rejonów, robiąc uprzendnio aklimatyzację na Quandary Peak - czterotysięczniku pasma RoCky Mountains, ale o tym juz w ponizszej fotorelacji:

 

 

Jadąc w stronę Indian Creek ujrzeliśmy na horyzoncie oniryczne kształty Fisher Towers i szybko postanowiliśmy zatrzymać się w tym pięknym miejscu i wejść na Ancient Art Tower, co udało się bez przeszkód po przejściu drogi "Stolen Chimney". Na zdjeciu Małgosia podczas wyjścia z komina. (fot. Kacper Tekieli)

 

Małgosia na szpiczastym szczycie Ancient Art Tower (fot. Kacper Tekieli)

 

Raz jeszcze wspaniałe i legendarne piaskowce Fisher Towers na pustyni Utah (fot. Kacper Tekieli)

 

Na Quandary Peak (4348m) w paśmie Rocky Mountains Colorado wybraliśmy się głównie w celach treningowych. Brak wiedzy na temat panujących na tej wysokości warunków śnieżno lodowych zmusił mnie do zabrania ze sobą kilkunastokilogramowego balastu, co na pewnoło mi na dobre. (fot. Małgosia Lebda)

 

Czas 2 godziny i 45 minut, przy 7 godzinach przewodnikowych dał nam sporą satysfakcję, tym bardziej, że nie przeprowadziliśmy żadnej dodatkowej aklimatyzacji. (fot. Arch.M. Lebda)

 

Po godzinie 17 zachodziło słońce, chwilę później zapadał zmrok i przychodził mróz - w takich realiach najczęściej przebiegały przygotowania do nastepnego dnia. (fot. Małgosia Lebda)

 

Kacper Tekieli, Małgosia Lebda, Rysiek Ligas i Kuba Musiał na oficjalnym kampingu kanionu Red Rocks Nevada. (fot. arrch. M.Lebda)

 

"Każdy lubi jeść, jeśli ktoś tego nie lubi to ma jakiś problem" Usain Bolt 

 

Fisher Towers w stanie Utah (fot. Kacper Tekieli)

 

Fisher Towers w stanie Utah (fot. Małgosia Lebda)

 

Kuba Musiał, Kacper Tekieli i Małgosia Lebda na szczycie Windy Peak w Red Rocks Canyon w stanie Nevada. Była to nasza jedyna droga w powiększonym składzie a nazywała się "Jublilant Song"; dlaczego na ten dzień wybrałem tę drogę? bo zaraz po wejściu stuknęło mi 28 lat :(    (fot.arch.M.Lebda)

 

Zapoznanie się ze skałą, przed wejściem w ścianę Ancient Art (Fisher Towers) fot. Małgosia Lebda

 

Rejon sportowy w Red Rocks Canyon. Miła alternatywa podczas niepogody w górach. Niestety chwyty oblepione magnezją nie dawały szansy na uczciwy OS (fot. Rysiek Ligas)

 

Kacper Tekieli i Małgosia Lebda po ukończeniu Olive Oil - łatwej ale bardzo eksponowanej, litej drogi Red Rocks Canyon

 

Indian Creek. Znany patent z wyjmowaniem protekcji z pod siebie, celem zaoszczędzenia szpeju stał się moim udziałem i skutecznie zniechecił do dluzszego pobytu w dolinie. (fot. Małgosia Lebda)

 

Małgosia na wspomnianym wyżej "Olive Oil", pięknej całkowicie tradowej drodze kanionu Red Rocks Nevada (fot. Kacper Tekieli)

 

Pozostaje czekać na kolejny powrót w te piekne strony...ale najpierw czekam na zimę w Tatrach :) 

 

K.T.

Ostatnie zmiany: 30.12.2012

wróć

Komentarze:

Nie odnaleziono

Dodaj swój komentarz

Sponsor sprzętowy:
Partner programu:
Dostawca lin: